Jerzy Kopczyński swoją przygodę z Klubem Victorii Września rozpoczął w 1998 roku, jako członek zarządu wyłoniony w wyniku przedterminowych wyborów.Łączył wtedy funkcję kierownika drużyny oraz dyrektora sportowego Klubu. Zawsze był orędownikiem powrotu naszych wychowanków do Klubu i wzmocnienia drużyny. To z jego inicjatywy w Klubie Victorii pracowali między innymi tacy trenerzy, jak : Henryk Miłoszewicz, Eugeniusz Samolczyk i Damian Łukasik oraz Piłkarze Mirosław Okoński, czy Jerzy Podbrożny. Za kadencji Pana Jerzego Kopczyńskiego Victoria odnosiła takie sukcesy, jak: Mistrzostwo Pucharu Polski na poziomie wielkopolski (dwukrotnie) oraz awans do 1/16 Pucharu Polski na szczeblu centralnym. Już zawsze będziemy wspominać potyczki ze Stalą Stalowa Wola oraz Groclinem Grodzisk Wielkopolski. Pan Jerzy Kopczyński zakończył swoją pracę w Klubie po upływie drugiej kadencji, tj. w 2006 roku. Nasz kolega Jurek zawsze bardzo wiele poświęcał dla Klubu, nie odmawiał pomocy i pomimo pogarszającego się stanu zdrowia był wiernym kibicem Victorii Września.
Ostatnie pożegnanie naszego kolegi i przyjaciela odbędzie się w dniu 13.03.2019 roku o godz 13.30 na cmentarzu komunalnym we Wrześni.Msza św. Pogrzebowa o godz 12.30 w kościele pw.św. Królowej Jadwigi we Wrześni.

Zarząd MKS Victoria Września

2019-03-12

Autor: Marek Grabski

victoria_wrzesnia.gif
Drugie zwycięstwo na wiosnę odnieśli podopieczni trenera Bekasa. W minioną niedzielę w meczu wyjazdowym pokonali Zjednoczonych Trzemeszno 2:0. Przeciwnik zajmujący pozycję w strefie spadkowej nie zamierzał sie tylko bronić i kilka razy zagrozili bramce strzeżonej przez Tobiasza Nowickiego. Bardzo mądrze grający zespół Victorii dwa ciosy wyprowadził w drugiej części spotkania. Najpierw w 54 minucie bramkarza gospodarzy pokonał Jacek Kopaniarz, a następnie w 83 minucie na 2:0 dla naszego zespołu podwyższył Mikołaj Jankowski. Niedzielne zwycięstwo pozwoliło ekipie Tomasza Bekasa awansować w ligowej tabeli na 8 pozycję, a za tydzień w najbliższą sobotę trzeci wyjazd na wiosnę. W ostrowie Wielkopolskim zmierzymy się z tamtejszą Centrą. Już teraz zapraszamy wszystkich kibiców na to spotkanie.
Autor: R.Ł.

Z wielkim smutkiem i żalem zawiadamiamy, że w dniu dzisiejszym tj. 10.03.2019 roku odszedł od nas na zawsze nasz kolega, przyjaciel i wieloletni działacz naszego Klubu Jerzy Kopczyński.Rodzinie zmarłego składamy serdeczne wyrazy współczucia.

Zarząd MKS Victoria Września

Informujemy, że posiadamy jeszcze w sprzedaży karnety w cenie 40,-PLN na pozostałe siedem meczów rundy wiosennej sezonu piłkarskiego 2018/2019 Karnety można nabyć w siedzibie Klubu lub w kasach biletowych. Pierwszy mecz w roli gospodarza Victoria Września rozegra w dniu 30.03.2019 roku o godz 15.00 a przeciwnikiem będzie Unia Swarzędz. Już dzisiaj serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców.

Zarząd MKS Victoria Września.

11_1.JPG
Pierwsze zwycięstwo na wiosnę stało się faktem. Podopieczni Tomasza Bekasa wysoko pokonali we wczorajszym meczu ligowym Wartę Międzychód 4:1. Mecz od samego początku prowadzony był pod nasze dyktando. Gospodarze nie potrafili poradzić sobie z wysoko grającą Victorią i ograniczali się do długich podań za linię naszej obrony z czym bardzo dobrze radzili sobie nasi defensorzy. Nasza drużyna próbowała z dobrym skutkiem gry kombinacyjnej, co w pierwszych 30 minutach przyniosło nam 2 sytuacje 100%, których nie wykorzystali Jankowski i Krawczyński. W 26 minucie faulowany zdaniem sędziego na 25 metrze w bocznej strefie boiska został gracz gospodarzy. Piłka uderzona przez zawodnika Warty zaskoczyła Tobiasza Nowickiego i wpadła
w samo okienko naszej bramki. Podrażnieni utratą gola ruszyliśmy do odrabiania strat. Ataki przyniosły efekt w 45 minucie. Faulowany w okolicy 17 metra byl Hubert Oczkowski, do pilki podszedł Mikołaj Jankowski i uderzeniem z prostego podbicia pokonał bramkarza gospodarzy. Do przerwy remis 1:1, a tuż po wznowieniu w 47 minucie szybka akcja lewą stroną dogranie piłki przez Patryka Krzyżanowskiego w pole karne, a tam Mikołaj Jankowski sam na sam z bramkarzem zdobywa swojego drugiego gola w meczu. Prowadzimy zatem 2:1 i nadal atakujemy bramkę Warty. W 71 minucie na indywidualną akcję zdecydował się Jacek Kopaniarz i po ograniu 3 zawodników gospodarzy w sytuacji sam na sam podwyższa na 3:1 dla naszego zespołu. Koncert naszego zespołu trwał w najlepsze, a zakończył go bramką na 4:1 Maciej Szczublewski pokonując bramkarza gospodarzy w 88 minucie. Pierwsze 3 punkty zdobyte i awans o jedno oczko w ligowej tabeli na miejsce 10. Za tydzień kolejny wyjazd w niedzielę 10-03-2019 o godzinie 15:00 zmierzymy się ze Zjednoczonymi Trzemeszno i liczymy na kolejne 3 oczka.
Autor: R.Ł.

1_3_1.JPG55_1.JPG47874_1.JPG
Od prawej: Igor Witczak, Dawid Szymański, Dominik Szymamski.
Runda rewanżowa sezonu 2018/2019 o mistrzostwo IV ligi wielkopolskiej startuje w najbliższą niedzielę, więc pora przedstawić nowych zawodników, którzy decyzją trenera Tomasza Bekasa włączeni zostali do kadry I zespołu. Jak wszyscy kibice już wiedzą szeregi wrzesińskiego klubu po rundzie jesiennej opuścili: Maciej Matuszak, Arkadiusz Juchacz, Krystian Robak, Jakub Kwaśny, oraz Piotr Sarbinowski. W ich miejsce już oficjalnie możemy to potwierdzić zakontraktowani zostali: Dawid Szymański, Dominik Szymański, Kamil Kanior, Igor Witczak oraz Gracjan Siwiak. Pierwsza dwójka to zawodnicy drugiego zespołu Victorii, Kamil dołączył z drużyny juniorów prowadzonych przez Janusza Hofmana, Igor Witczak to wychowanek konińskiego górnika, a do naszego klubu trafił z Olimpii Koło na zasadzie półrocznego wypożyczenia, natomiast Gracjan Siwiak wypożyczony został również na pół roku z Orlika Miłosław. Wszystkich nowych zawodników witamy w naszym zespole i życzymy udanych występów w barwach Victorii Września.
Autor: R.Ł.

countdown_3_2_1_go_hand_drawn_sketch_with_marker_vector_5108580_1.jpg
W najbliższą niedzielę meczem wyjazdowym z Wartą Międzychód rozpoczynamy walkę o ligowe punkty. Strata 18 punktów do liderującego Lubuszanina Trzcianka wydaje się trudna do odrobienia, ale jak to mówił słynny trener Kazimierz Górski ,, dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe ''. Zespół przepracował okres przerwy zimowej bardzo intensywnie, a zaaplikowane treningi przez trenera Tomasza Bekasa powinny przynieś wymierne korzyści już w najbliższym meczu ligowym. Jednego możemy być pewni, zespół podejmuje rękawicę i zamierza do końca walczyć o jak najlepszy wynik końcowy na zakończenie sezonu. Wszystkich kibiców zapraszamy do Międzychodu w najbliższą niedzielę 3-03-2019 o godzinie 14:00 bądźcie tam i razem powalczmy o pierwsze wiosenne zwycięstwo.
VICTORIA TYLKO ZWYCIĘSTWO !!!
Autor: R.Ł.

_2232025_1.JPG
GKS Dopiewo zespół występujący na co dzień w klasie międzyokręgowej był ostatnim zespołem, który sprawdził stan przygotowania naszego zespołu do rozpoczynającej się w przyszłą niedzielę rundy rewanżowej. Pomimo różnicy klas między zespołami, niestety nie udało nam się wygrać ostatniego sparingu. Zgodnie z oczekiwaniami byliśmy zespołem dominującym, ale niestety bardzo nieskutecznym, a drużyna gości bardzo groźna w swoich kontratakach. Na prowadzenie wyszliśmy w 25 minucie po bramce zdobytej przez Mikołaja Jankowskiego, który wykorzystał jedną ze swoich trzech 100% sytuacji. W 83 minucie idealnie obsłużony Jacek Kopaniarz w sytuacji sam na sam przegrał pojedynek z bramkarzem gości, a chwilę później błąd Pawła Lisieckiego w obronie na gola zamienił gracz Dopiewa. Spotkanie zakończyło się remisem i był to 3 remis jaki zanotowaliśmy w okresie przygotowawczym. Przypomnijmy jeszcze, że rozegraliśmy w sumie 8 gier kontrolnych w których oprócz wspominanych wcześniej 3 remisów (Polonia Środa 2:2, Czarni Czerniejewo 2:2, GKS Dopiewo 1:1 ) odnotowaliśmy jeszcze 2 zwycięstwa (Górnik Konin 2:1, SKP Słupca 2:0) i 3 porażki (Wełna Skoki 1:2, Kotwica Kołobrzeg 3:7, Obra Kościan 2:3). Czas przygotowań zakończony, a już w przyszłą niedzielę pierwsze spotkanie ligowe. Pierwszym przeciwnikiem w meczu ligowym będzie Warta Międzychód z którą w pierwszej kolejce zremisowaliśmy na swoim obiekcie 0:0, jak będzie na wyjeździe przekonamy się już za tydzień na boisku w Międzychodzie o godzinie 14:00.
Autor: R.Ł.

Kondolencje 2019-02-22

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że w dniu 21.02.2019 roku zmarł nasz Kolega oraz wieloletni pracownik naszego klubu Mirosław Groszkowski. Rodzinie oraz najbliższym zmarłego, składamy serdeczne wyrazy współczucia. Ostatnie pożegnanie naszego Przyjaciela odbędzie się w dniu 25.02.2019 roku o godz 14.15 na Cmentarzu Komunalnym we Wrześni. Msza Święta pogrzebowa w Kościele Św.Ducha we Wrześni o godz 13.15

Zarząd MKS Victoria Września

victoria_wrzesnia.gif
Znamy miejsce, gdzie rozegramy ostatni sparing z GKS Dopiewo. Sobota 23-02-2019 godzina 12:00 stadion miejski we Wrześni przy ulicy Kosynierów 1 będzie miejscem rozegrania ostatniego meczu kontrolnego MKS Victoria Września. Zapraszamy zatem wszystkich kibiców na stadion, gdzie będziemy mogli zobaczyć stan przygotowania naszego zespołu do zbliżającej się rundy rewanżowej sezonu 2018/2019.
Autor: R.Ł.

10 lutego trampkarze naszego klubu wzięli udział w Halowym Turnieju Piłki Nożnej o Puchar Burmistrza Miasta Turek. Zespoły podzielono na dwie grupy. W swoich pojedynkach Victoria wygrała 5:0 z Błękitnymi Mąkolno i 1:0 z Olimpią Koło, zremisowała z AP Reissa II 1:1 oraz przegrała 0:1 z Sokołem Kleczew. Po podliczeniu punktów niestety zajęliśmy trzecie miejsce w grupie i pozostał nam tylko mecz o piąte miejsce z Turem Turek, którego pokonaliśmy 3:1. Cieszy fakt że nagrodę dla najlepszego zawodnika turnieju odebrał Mikołaj Czajczyński. Cały turniej wygrała Akademia Piłkarska Reissa II.

_2151930_1.JPG
Meczem z Czarnymi Czerniejewo zakończyliśmy bardzo intensywny tydzień przygotowań do rundy wiosennej sezonu 2018/2019. Spotkanie rozgrywane w bardzo złych warunkach (padająca mżawka i mgła ) nie pozwalało na konstruowanie ładnych akcji. Na pierwszą połowę trener Tomasz Bekas desygnował do gry inaczej jak to miało miejsce dotychczas większość młodych zawodników, którzy do tej pory wchodzili jako zmiennicy. Młodzież wsparta kilkoma doświadczonymi zawodnikami pokazała na tyle na ile pozwalały warunki, kilka ładnych akcji, a dwie z nich zamieniła na bramki. W 25 minucie nasz najmłodszy zawodnik Kamil Kanior otrzymał prostopadłe podanie i po rajdzie prawą stroną w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi Czarnych strzelając po długim rogu bramki. Drugą bramkę zdobył w 34 minucie nasz kapitan Paweł Lisiecki, który wyskoczył najwyżej do dośrodkowanej piłki z boku boiska i strzałem z główki pokonał bramkarza rywali. Niespełna 3 minuty później było już 2:1. Niedokładne podanie przytrafiło się naszemu bramkarzowi, piłkę przejął Maciej Lisiecki i znalazł się oko w oko z naszym bramkarzem, a że popularny ,,Lisu'' takich sytuacji nie marnuje zdobył swojego pierwszego gola w tym meczu dla Czarnych Czerniejewo. Do przerwy prowadziliśmy zatem 2:1. Po zmianie stron gra toczyła się głównie w środkowej części boiska, a zachowanie niektórych naszych zawodników przyprawiało o mocny ból głowy naszego trenera, który nie krył irytacji z ich postawy na boisku. Nie dość, że nie potrafiliśmy stworzyć sobie sytuacji bramkowych, to jeszcze w 73 minucie pozostawiony bez opieki w polu karnym Maciej Lisiecki zdobył swojego drugiego gola w tym meczu i dał Czarnym Czerniejewo remis. Po stracie gola ruszyliśmy na bramkę rywala, ale w decydującym momencie zawsze brakowało tego ostatniego podania. Wynik do końca już się nie zmienił i zremisowaliśmy z Czarnymi Czerniejewo 2:2. Meczem z Czerniejewem żegnamy się ze sztuczną nawierzchnią w Gnieźnie i kończymy bardzo intensywny tydzień jaki nam zafundował sztab trenerski, a przed nami ostatnie spotkanie kontrolne z GKS-em Dopiewo, które rozegramy na naturalnej murawie. Miejsce ostatniego sparingu nie jest jeszcze znane i podamy je w przyszłym tygodniu na stronie Victorii Września.
Autor: R.Ł.

Remisujemy z Polonią Środa Wielkopolska 2:2 (galeria). 2019-02-14


Polonia Środa Wielkopolska była trzecim zespołem po Górniku Konin i Kotwicy Kołobrzeg występującym w III lidze z którym zmierzył się nasz zespół w meczu sparingowym przed zbliżającą się rundą wiosenną sezonu 2018/2019. W dwóch pierwszych odnieśliśmy zwycięstwo i porażkę, a tym razem zanotowaliśmy remis, gdzie dwa razy w meczu obejmowaliśmy prowadzenie. Spotkanie toczone było w szybkim tempie, a akcje bramkowe przenosiły się z jednej bramki na drugą. W 21 minucie po wymianie kilku podań w środkowej strefie boiska futbolówkę przejął Jacek Kopaniarz i w sytuacji sam na sam z bramkarzem Polonii strzałem sprzed pola karnego dał prowadzenie naszemu zespołowi. Niestety radość nasza nie trwała długo, bowiem niespełna 2 minuty później po dośrodkowaniu piłki z rzutu wolnego w zamieszaniu pod bramka Tobiasza Nowickiego nie pilnowany zawodnik Polonii dał swojemu zespołowi wyrównanie strzelając z najbliższej odległości. Wynik do przerwy już się nie zmienił, a drugą część spotkania ponownie to my zaczęliśmy lepiej. W 55 minucie wychodzącego na dogodną pozycję Jacka Kopaniarza w polu karnym faulował zawodnik Polonii i sędzia nie miał innego wyjścia jak wskazać na 11 metr dyktując rzut karny dla naszego zespołu. Stałego wykonawcę jedenastek Pawła Lisieckiego tym razem zastąpił Bartosz Nowicki i pewnym strzał pokonał bramkarza trzecioligowca. Polonia ruszyła do odrabiania strat, a my skupiliśmy się na obronie korzystnego wyniku i gry z kontry. Po jednej z nich w 70 minucie sam na sam z bramkarzem znalazł się Szymon Krawczyński i tylko on wie jak nie wykorzystał tej sytuacji. Trzy minuty później było już 2:2 bowiem sytuację sam na sam z Tobiaszem Nowickim wykorzystał zawodnik Polonii. Mimo jeszcze kilku sytuacji bramkowych z obydwu stron wynik do końca już się nie zmienił i spotkanie zakończyło się remisem 2:2. Spotkanie z Polonią było przedostatnim jakie rozegraliśmy na sztucznej nawierzchni w Gnieźnie,a przed nami ostatni mecz kontrolny, który rozegramy w najbliższy piątek o godzinie 19:15 z Czarnymi Czerniejewo, gdzie występuje kilku zawodników, którzy jeszcze nie tak dawno reprezentowali barwy Victorii Września. Zapowiada się zatem bardzo ciekawe widowisko na które zapraszamy wszystkich kibiców naszego zespołu.
Autor: R.Ł.

1_1.JPG
Występująca na co dzień w tej samej klasie rozgrywkowej co nasza Victoria drużyna Obry Kościan zwyciężyła nasz zespół we wczorajszym springu 3:2. Mecz rozgrywany na sztucznej nawierzchni w Gnieźnie momentami stał na bardzo wysokim poziomie, a już druga połowa pozwala patrzeć optymistycznie w przyszłość przed zbliżającą się rundą rewanżową. Nasz zespół był po bardzo ciężkim tygodniu przygotowań, co widać było na boisku, gdzie ustępowaliśmy przeciwnikowi szybkością i świeżością szczególnie podczas pierwszej odsłony sobotniego spotkania. Wynik do przerwy to 1:0 dla drużyny Obry Kościan po bramce zdobytej przez byłego zawodnika Victorii Dawida Jarkę w 21 minucie meczu. Drugie 45 minut rozpoczynamy bardzo pechowo, bo podczas naszego ataku na bramkę tracimy piłkę i z szybką kontrą wychodzą gracze Obry zdobywając bramkę na 2:0. Nadzieję na dobry wynik daje nam w 61 minucie Dominik Szymański, który w zamieszaniu pod bramką przeciwnika zdobywa kontaktowego gola dla naszego zespołu. Niespełna 3 minuty później po błędzie Jakuba Marzyńskiego tracimy 3 gola w sobotnim spotkaniu. Victoria nie załamała się po utracie 3 bramki i nadal atakowała rywala z Kościana, co przyniosło efekt w 78 minucie. Faulowany w polu karnym Kamil Kanior i wywalczony rzut karny na bramkę zamienił Paweł Lisiecki. Do końca niestety już wynik nie uległ zmianie i ostatecznie przegraliśmy z Obrą Kościan 2:3. Wynik w meczach sparingowych jest sprawą drugorzędną, najwięcej uwagi zwracane jest na wykonywanie założeń taktycznych trenera i dyspozycja poszczególnych zawodników na swoich pozycjach , a do tych trener Tomasz Bekas miał najwięcej pretensji. Mimo przegranej trzeba przyznać, że gra momentami wyglądał naprawdę nieźle, a na małe usprawiedliwienie dla naszego zespołu przemawia przepracowanie ostatniego tygodnia na prawdę wysokich obrotach. Spotkanie z Obrą przechodzi do historii, a już następny tydzień zapowiada się bardzo intensywnie, bowiem rozegramy w tygodniu 2 mecze sparingowe. W środę 13-02-2019 o godz. 17:00 zmierzymy się z III ligową Polonią Środa Wielkopolska, a w piątek 15-02-2019 o godz. 19:15 grać będziemy z Czarnymi Czerniejewo. Już tera wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na boisko ze sztuczną murawą w Gnieźnie na nasze spotkania.
Autor: R.Ł.

czesiu.JPG
Szymon Krawczyński - najlepszy piłkarz 2018 roku.

maciej_1.JPG
51486756_347927829385897_7327735354012729344_n_1.jpg







Maciej Szczublewski 












                                                              Marcel Rembowicz

Corocznie organizowana na przełomie stycznia i lutego Piłkarska Gala Victorii Września, tym razem odbyła się 1 lutego w Centrum Rekreacyjno - Hotelowym Bagatelka. Po raz XIII organizowana przez MKS Victorię Września Gala w tym roku zgromadziła ponad 200 osób bawiących się przy muzyce zespołu COLORADO. Stałym fragmentem wszystkich Gal Piłkarskich Victorii jest wyłonienie zwycięzców w 3 kategoriach konkursowych i przyznanie Piłkarskich Victorów. Zwycięzcą w kategorii najlepszego zawodnika 2018 roku został Szymon Krawczyńki, odkryciem minionego roku wybrano Macieja Szczublewskiego, a zwycięstwo w plebiscycie internetowym odniósł Marcel Rembowicz. Piłkarskie Victory wszystkim zwycięzcom wręczył pan Burmistrz Wrześni Tomasz Kałużny wraz członkami zarządu wrzesińskiego klubu. 
jacek_1.JPG
janiak_1.JPG







Kolejnym stałym punktem jest wręczenie wyróżnienia osobom lub firmom, które w sposób szczególny przyczyniają się do rozwoju wrzesińskiego klubu i wspierają działalność Victorii Września. W tym roku wyróżnienie z rąk prezesa Eugeniusz Nowickiego otrzymała firma MASTER SPORT pana Jacka Staszaka, oraz lekarz ortopeda Michał Janiak. Po zakończeniu części oficjalnej wszyscy goście bawili się przy świetnej muzyce i wzięli udział w loterii fantowej, gdzie do wygrania były różne nagrody ufundowane przez naszych sponsorów. XIII Gala Piłkarska przechodzi do historii, a ja w imieniu Zarządu MKS Victoria Września pragnę bardzo gorąco podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tej Gali, w szczególności Urzędowi Miasta i Gminy Września, oraz wszystkim darczyńcom, którzy ufundowali nagrody w loterii fantowej, a byli to:  Dexon, MPT Pik, Solarium VIVA, Kampol, Auto Lack, Typograf, Elektromarket, Fundamenty, Oskar AGD-RTV Antkowiak, Mastersport, Gym Brzeziński, Duke, Gsmart, PHU Ilona Janiak Lotos, Triceps pl, Klinika Dietetyka, Zugaj Ogrodnictwo, Zakład Drogowy Waldemar Lewandowski, Jaro reklamy, Transport Orzechowski, Hotel Kosmowski, Masarnia Czerniejewo, Solidarność Volkswagen Poznań. 
Wszystkim gościom dziękujemy za tak liczne przybycie, a panu Januszowi Hofmanowi za poprowadzenie po raz kolejny naszej uroczystości i zapraszamy na następne Piłkarskie Gale Victorii.
Autor: R.Ł.
Zdjęcia Wiadomości Wrzesińskie.

7_1.JPG
Przygotowania do rundy wiosennej trwają pełną parą, a na zakończenie tygodnia czwarty już mecz sparingowy rozegrała I drużyna Victorii. Miejsce, gdzie rozgrywamy spotkania kontrolne nie zmienia się i cały czas jest to boisko ze sztuczną nawierzchnią w Gnieźnie. Kolejnym zespołem, który sprawdzał stan naszych przygotowań był SKP Słupca. Spotkanie przez cały czas pod naszą kontrolą, choć nie ustrzegliśmy się kilku błędów po których mogliśmy stracić bramkę, a trener Bekas kilka włosów. Pierwszą bramkę zdobył w 22 minucie Paweł Lisiecki wykorzystując dośrodkowanie Macieja Szczublewskiego. Zespół SKP odpowiedział nie mal natychmiast umieszczając piłkę w siatce strzałem po długim rogu, ale sędzia główny po konsultacji z bocznym arbitrem bramki nie uznał dopatrując się zagrania ręką słupeckiego zawodnika. W 38 minucie prowadziliśmy już 2:0 po bramce Macieja Szczublewskiego, który strzałem po ziemi w dolny róg bramki pokonał bramkarza SKP. Wynik ustanowiony do przerwy już się nie zmienił do końca sobotniego spotkania, choć swoje szanse mieli Kamil Kanior, któremu w sytuacji sam na sam w ostatniej chwili piłkę spod nóg wybił obrońca, a strzały Kacpra Łabędzkiego i Szymona Krawczyńskiego o centymetry minęły światło bramki. Drugie zwycięstwo w czwartym sparingu stało się faktem, a przed drużyną kolejny tydzień ciężkiego treningu, a w przyszłą sobotę kolejny mecz kontrolny na boisku w Gnieźnie, a przeciwnikiem naszego zespołu będzie nasz ligowy rywal Obra Kościan.
Autor: R.Ł.

6_1.JPG
Ośrodek sportowy w Szamotułach jest miejscem przygotowań do rundy wiosennej III - cio ligowej Kotwicy Kołobrzeg i właśnie na boisku ze sztuczną murawą w tym ośrodku rozegraliśmy dodatkowy mecz sparingowy. Przeciwnik jeszcze w zeszłym sezonie brał udział w rozgrywkach II ligi i okazał się dla naszego zespołu srogim egzekutorem. Pierwsze 45 minut wczorajszego spotkania jeszcze nie zwiastowało tego co wydarzyć się miało w drugiej połowie i po bramce zawodnika testowanego w naszym klubie remisowaliśmy z wyżej notowanym rywalem 1:1. Na drugą połowę Kotwica wystawiła swoją drugą jedenastkę i od razu zauważyć można było, że jest to ta pierwsza jedenastka Kołobrzeskiego klubu. Szybkie rozgrywanie piłki i agresywny jej odbiór nie pozwalał na rozwinięcie skrzydeł naszemu zespołowi, a jeszcze gra kombinacyjna jaką pokazali w paru sytuacjach gracze Kotwicy pozwoliło im na zdobycie w drugiej odsłonie 6 bramek. Nasza ekipa odpowiedziała dwoma trafieniami, którymi popisali się Paweł Lisiecki i Adrian Majewski. Końcowy wynik już do końca się nie zmienił, a trener Tomasz Bekas mimo tak wysokiej przegranej był zadowolony z rozegrania sparingu, który pokazał jak wiele jeszcze pracy przed naszym zespołem, aby dojść do optymalnej dyspozycji przed zbliżającą się rundą rewanżową.
Kotwica Kołobrzeg : Victoria Września 7:3.
Autor: R.Ł.

14_1.JPG
Wełna Skoki, zespół występujący w lidze międzyokręgowej był dzisiejszym rywalem naszego zespołu w drugim sparingu przed startem rundy rewanżowej o mistrzostwo IV ligi wielkopolskiej. Silne opady śniegu, jakie nawiedziły nasze województwo zupełnie zaskoczyły gospodarzy obiektu w Gnieźnie, gdzie rozgrywane było dzisiejsze spotkanie. Na zaśnieżonej i oblodzonej płycie na jakiej przyszło grać obydwóm zespołom więcej było przypadku, niż składnych i szybkich akcji. Zwycięsko z tej potyczki wyszli gracze Wełny, którzy pokonali nasz zespół 2:1 po bramkach zdobytych w drugiej części spotkania. Do przerwy wynik remisowy i wyrównana walka w środkowej części boiska z lekkim wskazaniem na nasz zespól. Druga odsłona zaczyna się dla nas bardzo pechowo. W 50 min błąd w polu karnym popełnia Marcel Rembowicz i napastnik nie ma problemu z umieszczeniem piłki w pustej bramce naszego zespołu. Niespełna 5 min później wyrównującą bramkę strzela Kamil Kanior wykorzystując podanie od Dominika Szymańskiego. W 70 minucie błąd popełnia nasz kapitan Paweł Lisiecki, piłkę przejmują gracze Wełny i po przeprowadzeniu szybkiego ataku lewą stroną wychodzą na prowadzenie 2:1. Wynik do końca już się nie zmienił i pierwsza przegrana stała się faktem. Trudno jest oceniać zawodników po dzisiejszym spotkaniu i ganić za brak dokładności czy pomysłu na grę przy takim stanie boiska, jednego czego nie można odmówić naszym zawodnikom to zaangażowania i woli zwycięstwa co pozwala patrzeć optymistycznie na kolejne mecze.
Autor: R.Ł.

2019-01-23

ZAPRASZAMY I PRZYPOMINAMY !
Zapraszamy wszystkich, którzy dobrze życzą naszej Victorii, aby zostali członkami naszego klubu. Jednocześnie przypominamy o opłaceniu składek członkowskich na 2019 rok - termin do 31 marca. Wysokość składki nie uległa zmianie i wynosi 100 złotych, a dla czynnych piłkarzy naszego Klubu oraz emerytów i rencistów 50 złotych. Zgłoszenie członkostwa oraz wpłaty składki należy dokonać w jednej racie na konto klubu podane na stronie Victorii Września.
Zarząd MKS Victoria Września


  Strony  1  2  3 ...  Następna strona  

Sponsorzy główni:

logo-expectum_1.jpg logo_pik.jpg logo_master_sport.jpg
Solidarnosc_VW_Poznan.jpg Biobud.jpg solarium.jpg HK.jpg

Pozostali sponsorzy:

   budex SGB.jpg    Inalfa_RS_Polen.jpg logo_tonsil.jpg englishhouse.jpg cpir.jpg Apartamenty_Centrum_LOGO.jpg Dexon.jpg Gniatkowski.jpg Gibowski.jpg ignasiak_sport.jpg Astat_logo.jpg Kaufland.jpg Hotel Jola


Grinbud Czarnobia Grantex

Partnerzy:

LogoNowaWrzesniapl.jpg radio_wrzesnia.png wosir.jpg

Sponsor techniczny:

Logo_ZINA.jpg

Triceps.jpg